A A A Wersja kontrastowa

Rodzinna jakość, systematyczny wzrost

- Jesteśmy firmą rodzinną nie tylko na papierze, ale i w rzeczywistości. Przeszliśmy wspólnie bardzo długą drogę od niewielkiego warsztatu samochodowego do innowacyjnego przedsiębiorstwa produkcyjnego. Pozostajemy wierni pierwotnym ideałom: rzemieślniczej rzetelności, partnerskim relacjom z klientami, ciągle staramy się doskonalić naszą ofertę – mówi Monika Rutkowska, współwłaścicielka firmy ART-MOTOR Leszczyńscy Rutkowscy z Solniczek k. Białegostoku.

Podkreślają Państwo z dumą, że są firmą rodzinną. Dlaczego ma to aż takie znaczenie? Jakie są konsekwencje takiego modelu prowadzenia biznesu?

 

Firma rodzinna to przede wszystkim pewna filozofia zarządzania. Staramy się traktować każdego pracownika indywidualnie, jak w rodzinie. To kształtuje odpowiednią atmosferę, daje stabilizację, pozwala szybciej reagować na wyzwania rynku. Takie podejście przekłada się też na relacje z naszymi klientami – zawsze staramy się, by były one realnie partnerskie a kontrahenci otrzymywali wsparcie na każdym etapie współpracy. Budujemy w ten sposób wiarygodność, która wyróżnia nas na rynku.

Działacie w branży już bardzo długo, można powiedzieć, że wrastaliście Państwo wraz z firmą.

 

To prawda. Nasza historia zaczyna się w 1983 roku, kiedy z inicjatywy Kazimierza Leszczyńskiego powstał zakład mechaniki pojazdowej. Wraz ze zmianami ustrojowymi w Polsce zmieniał się profil firmy, która stała się sklepem z częściami zamiennymi a potem, w połowie lat 90. hurtownią artykułów motoryzacyjnych. Dzisiaj jesteśmy producentem rozpoznawalnym w kraju i za granicą. Firmą Art-Motor kieruję obecnie wraz ze wspólnikami. Indywidualne traktowanie każdego zlecenia oraz wysoka jakość w przystępnej cenie, to nasze wartości. Zatrudniamy około 40 osób, aktywa firmy to ok. 6 milionów złotych. Nasz biznes ma bardzo solidne podstawy.


Ponad 20 lat na rynku, systematyczny wzrost. Jakimi instrumentami finansowymi wspierała Pani rozwój firmy?

 

Korzystaliśmy oczywiście z funduszy unijnych a także innych form wsparcia. Teraz potrzebowaliśmy jednak wyjątkowej oferty, która pozwoliłaby nam jednorazowo sfinansować dość dużą inwestycję, głównie w sprzęt. Zależało nam na skokowej poprawie wydajności firmy, przejściu do wyższej ligi. Preferencyjne stawki i specjalne warunki dla stałych klientów, jakie proponowały nam banki komercyjne, raczej nie wchodziły w grę. Potrzebowaliśmy wyjątkowo niskiego oprocentowania, długiego czasu spłaty i elastyczności produktu – karencję w spłacie. Te wszystkie warunki zapewniała pożyczka oferowana przez BGK.

Skąd dowiedziała się Pani o propozycji BGK? Jak przebiegał proces?

 

Tak na prawdę dowiedziałam się o niej od mojej znajomej, pracującej w banku. Poleciła mi swojego kolegę, który współpracuje z Towarzystwem Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych (TISE). On poinformował mnie o możliwościach oferowanych przez BGK i poprowadził sprawnie całą sprawę. Formalności było niewiele, a wszystko trwało w sumie około trzech miesięcy. Jestem zadowolona z obsługi i z warunków. Część pieniędzy z pożyczki przeznaczyłam na wyposażenie nowych powierzchni biurowych, skupiając się na najbardziej potrzebnych, takich jak drzwi, sprzęt do kuchni, wyposażenie sanitariatów. Dzięki temu na zimę będziemy mogli się tam przenieść, zwalniając dotychczas użytkowane pomieszczenia. Resztę pieniędzy z pożyczki oferowanej przez BGK mogliśmy zainwestować w maszyny.


Jaki sprzęt udało się sfinansować? W jaki sposób przyczyni się do rozwoju firmy?

 

Zakupiony został m.in. żuraw, maszyna wspomagająca przekładanie materiału na laser. Dzięki temu oszczędzimy energię pracowników, wykonujących tę dość prostą, ale czasochłonną czynność. Z kolei gradowarka niezwykle uprości i uporządkuje cykl produkcyjny. To specjalistyczne urządzenie służące do oczyszczania elementów po spawaniu. Zastępuje ona gradowaczy, których potrzebujemy czterech lub pięciu. Teraz pracę wykona za nich maszyna. To oczywiście nie wszystkie sprzęty. Jestem zadowolona, że nowe maszyny nie tylko usprawnią pracę i uporządkują produkcję, ale dzięki ich wykorzystaniu w dłuższej perspektywie, istotnie ograniczymy koszty. Nasz sukces to m.in. efekt stale rozwijanego, wyspecjalizowanego parku maszynowego. Dzięki niemu możemy realizować najbardziej zaawansowane zlecenia dotyczące obróbki metali i tworzyw sztucznych. Tyle pozytywnych zmian, a to wszystko dzięki pożyczce z projektu Przedsiębiorcze Podlaskie. Pełen profesjonalizm, z czystym sumieniem mogę polecić ten produkt innym. 

Art-Motor sp.j. Leszczyńscy, Rutkowscy

ul. Leszczynowa 2

15-605 Solniczki